Dorzuć się do puszki WOŚP

Obrazki z kamery

Andrzej Inglot

 4 września 2009    18:05

Marki zakorkowane. Niby dzień jak co dzień. Ale dzisiaj zakorkowana była też Mała Obwodnica Marecka. Tak się jechało rano pomiędzy 7.00 a 8.00 ulicą Okólną.



Kolumna samochodów porusza się powoli ale spokojnie. Spieszący się kierowcy wzbudzają współczucie. Każdy z nas wie jak to jest kiedy się chce sikać.



Z przeciwka pojawia się samochód.



Zmieścił się swobodnie. Jeszcze dużo luzu zostało.



Chwila spokoju. Robi się trochę nudno.



Coś się zaczyna wreszcie dziać. Jadą sobie spokojne na "czołowe".



Ten z przeciwka miał jednak mocniejsze nerwy. "Biały" kierowca złamał się i uciekł w prawo. "Ciemny" walczy nadal.



"Ciemny" uciekł w lewo, ale nadjechał kolejny zawodnik. Ten chyba nie ustąpi.



Koniec zabawy. Jednak wszyscy ustąpili kierowcy z przeciwka.



Ale jeszcze nie koniec zabawy. Robi się znowu weselej.



I znowu powtórka z rozrywki.



Taka ciężarówka to "małe piwo". Żeby tak jakiś TIR się pojawił.



Z TIR-em to byłaby zabawa.



Popisowy numer. Jednak Lanos to dobra maszyna.



Patrz narodzie. Z Lanosem żaden manewr nie jest straszny.



Ten nie mógł być gorszy od Lanosa.



A ten nie mógł być gorszy od nich obu.

Mimo groźnie wyglądających sytuacji, nie było nawet małej stłuczki. A to zadaje kłam twierdzeniom, że jak pada to umiejętność kierowania pojazdem u 99% ludności spada do zera.

Andrzej Inglot

Galeria

fot. 1
fot. 2
fot. 3
fot. 4
fot. 5
fot. 6
fot. 7
fot. 8
fot. 9
fot. 10
fot. 11
fot. 12
fot. 13
fot. 14
fot. 15
fot. 16

Komentarze:

Zastrzeżenie

Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

ACTIVENET - strony www, sklepy internetowe - Marki, Warszawa

skocz do góry