27 lutego 2026 19:31

Kilka spraw z sesji Rady Mista, które bezpośrednio dotyczą naszej codzienności – dróg, bezpieczeństwa i porządku w mieście. Informacja przygotowana przez Radnego Mikołaja Szczepanowskaigo
To skrót interwencji i pytań, które poruszyłem:
Odcinek wykonany z destruktu asfaltowego mocno ucierpiał podczas zimy. Zgłosiłem sprawę z prośbą o interwencję.
Przypomnę, że już na etapie realizacji – po okresie letnim – zwracałem uwagę na ryzyko związane z krótszym czasem na wulkanizację nawierzchni przed zimą. Niestety obawy częściowo się potwierdziły.
Planuję porównać stan innych dróg wykonanych w ubiegłym roku z destruktu. Mam nadzieję, że te realizowane wcześniej przetrwały ostatnie tygodnie w lepszym stanie.
Są w Markach miejsca szczególnie narażone na tworzenie się gigantcznych kałuż. Takie „niecki” tworzą się m.in. na gruntowym odcinku ul. Strumykowej oraz na ul. Jutrzenki – tuż za kościołem Parafia Matki Bożej Królowej Polski w Markach - Pustelniku.
Regularnie przypominam władzom miasta o potrzebie rozwiązania tego problemu. Drobne interwencje pomagają na chwilę, ale potrzebne są trwalsze rozwiązania odwodnieniowe.
Po utwardzeniu ul. Źródlanej skrzyżowanie z ul. Graniczną stało się skrzyżowaniem równorzędnym. Problem w tym, że przez lata funkcjonowało przyzwyczajenie, że to Graniczna jest drogą z pierwszeństwem. Mieszkańcy pytają o bezpieczeństwo i czy organizacja ruchu zostanie doprecyzowana.
Burmistrz wyjaśnił, że systematycznie zmieniają organizację ruchu na drogach w mieście. Jednocześnie nie wykluczył, że taka organizacja może pozostać na stałe. Wprowadzanie skrzyżowań równorzędnych ma spowalniać ruch. Co o tym sądzicie? To dobre rozwiązanie w tym miejscu?
Miasto ponownie wystąpiło o ustalenie limitu odstrzału – wnioskowana redukcja to 150 osobników (jak w ubiegłym roku).
Dopytałem, kto będzie realizował to zadanie. Zgodnie z informacją – to samo koło łowieckie co rok temu. Według wyjaśnień Burmistrza, innych chętnych brak.
W ubiegłym roku zwracałem uwagę na problem bobrów, które wycinają okoliczne drzewa. Mieszkańcy próbują chronić je domowymi metodami – papierem, folią, plastikowymi osłonami. Niestety zdarzają się też gwoździe, co może być niebezpieczne.
Wskazywałem, że środki na zabezpieczenie drzew posiada Starostwo w ramach zarządu mieniem Skarbu Państwa. Miasto podjęło próbę ich pozyskania, jednak Starostwo odpowiedziało, że za nieruchomość odpowiada spółka zgłaszająca roszczenia do tych gruntów. To może w przyszłości rodzić poważniejsze problemy – także formalne.
Otrzymałem zgłoszenia dotyczące dużej kałuży przy Ochotnicza Straż Pożarna w Markach. Jak wyjaśniali mieszkańcy – wcześniej wodę odprowadzał niewielki rów na sąsiedniej działce, który został zasypany przy okazji jednego z wydarzeń.
Podczas sesji Burmistrz nie wiedział, o który rów chodzi, ale już po sesji dotarła do mnie informacja od mieszkańca, że został on „w czynie społecznym” odtworzony. Woda zaczyna znikać – i bardzo dobrze.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów doktoranckich w zakresie ekonomii w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych w Warszawie. Pracownik w administracji państwowej.
Pasjonat lokalnej historii, autor licznych opracowań na temat Marek, członek Stowarzyszenia Marki-Pustelnik-Struga. Od 2010 r. radny miasta Marki.
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
BYCHOWSKI - strony internetowe, sklepy internetowe - Marki, Warszawa