1 kwietnia 2026 06:43
Podczas zwykłego spaceru wokół jeziora Kruczek w Markach wydarzyło się coś, co mogłoby być początkiem filmu przygodowego. Franciszek, mieszkaniec Marek, zauważył w wodzie nietypowy, zakrzywiony fragment kości.
Po wyciągnięciu go na brzeg, szybko stało się jasne, że to nie jest zwykły kawałek drewna czy zwierzęcej kości. Okazało się, że trzymamy w rękach kieł mamuta, który mógł spoczywać w jeziorze nawet kilkanaście tysięcy lat.
Na miejsce przybył lokalny archeolog, Zbigniew Paciorek, który po wstępnych oględzinach potwierdził autentyczność znaleziska. To odkrycie nie tylko rozpala wyobraźnię mieszkańców, ale też otwiera nowe pytania o prehistorię terenów dzisiejszych Marek. Jak kieł trafił do jeziora? Czy w okolicy mogą znajdować się kolejne ślady dawnych epok? Jedno jest pewne — ta historia pokazuje, że nawet zwykły spacer może przerodzić się w spotkanie z odległą przeszłością.
Operator kamery: Tomasz Paciorek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów doktoranckich w zakresie ekonomii w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych w Warszawie. Pracownik w administracji państwowej.
Pasjonat lokalnej historii, autor licznych opracowań na temat Marek, członek Stowarzyszenia Marki-Pustelnik-Struga. Od 2010 r. radny miasta Marki.
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
BYCHOWSKI - strony internetowe, sklepy internetowe - Marki, Warszawa