Święty Mikołaj mieszka w Markach

Jacek Orych Marki2020

 28 listopada 2009    23:56

czapka_mikolaj1Wszyscy zawsze się staramy by święta Bożego Narodzenia były wyjątkowym okresem w ciągu całego roku. Niestety jest wiele rodzin, których nawet nie stać na tradycyjnego karpia, co dopiero na choinkę, a tym bardziej na prezenty dla dzieci. I właśnie o dzieci tu chodzi. Jeśli chcesz zostać mareckim Mikołajem i dać dzieciom świąteczną radość, dołącz do naszej akcji.
Mikołaj - i to na dodatek Święty. Zaczynamy mijać się z jego postaciami już po 11 listopada. Posłusznie zerka na nas z witryn sklepowych, zaprzęgnięty (pewnie bez jego akceptacji) przez właścicieli placówek do ciężkiej pracy marketingowej. Nasze dzieci też nam nie odpuszczają. Pod koniec listopada zaczyna się pisanie listów do świętego: często w wielu wersjach i zapasowych egzemplarzach (tak na wszelki wypadek, gdyby przeoczył - bo przecież sędziwy już i siwy...). My - dorośli - różnie go traktujemy - dla jednych jest jak obowiązek, dla innych - doroczna tradycja, której nie wypada łamać. Są też i tacy, którzy potrafią cieszyć się samym faktem obdarowywania. W całej tej sprawie najsympatyczniejsze jest to, że każdy z nas miał w swoim życiu taki okres, że (bez względu na wyznanie) wierzył w Świętego Mikołaja. Wierzył i z wielkim utęsknieniem czekał na ten jedyny w roku dzień, na tę postać, na prezent. Nawet wtedy, gdy wcześniej niekoniecznie "byliśmy grzeczni", mieliśmy niemal pewność, że ten wyjątkowy Wędrowiec potrafi w nas zobaczyć coś dobrego i  potraktować tak, jakbyśmy byli dla niego najważniejsi na świecie.

Fenomen polega na tym, że choć lata mijają - kolejne pokolenia dzieci bez względu na pochodzenie, zasobność portfela, liczbę rodzeństwa, wielkość domu rodziców, nadal czeka. Czeka na Mikołaja, na ten jedyny w roku dzień, na podarunek. Nawet "uświadomione" przez  rówieśników 8-9 latki, jeśli otwarcie deklarują, że już nie wierzą w Mikołaja, to i tak na prezent czekają? Sklepy już się uginają od zabawek - pozostaje tylko ruszyć i wybierać, przebierać i dopasowywać. Potem już tylko starannie wybrana kryjówka na prezenty i czekanie na ten dzień...  na wręczanie...  na okrzyki radości.


I na tym w zasadzie moglibyśmy poprzestać. Jeśli jednak przypominasz sobie, jak jako dziecko czekałeś na Świętego Mikołaja, to wiedz, że tu w Markach jest wiele dzieci, które na Mikołaja się nie doczekają...  Twój gest, Twoja hojność i dobroć może to zmienić.


Wyobraź sobie zupełnie niecodzienną i "tajną" akcję - my mamy listy, które zostały napisane przez dzieci. Autorzy tych listów mają po kilka-kilkanaście lat i pochodzą z rodzin o bardzo trudnej sytuacji finansowej - ich poszukiwania podjęli się kuratorzy sądowi naszego miasta. Ty masz możliwość taki list otrzymać i spełnić dziecięce marzenia (no choćby tylko jedno z nich!) To szansa dla każdego, kto może, chce i potrafi cieszyć się z samego faktu obdarowywania innych. Jest to też szansa dla dzieci, by zobaczyć, że poza smutkiem i brakiem można także doświadczyć dobra i ciepła od zupełnie obcych ludzi.



Wioletta Markiewicz, Aleksandra Nizioł
Grupa Marki 2020

---



Jeśli chcesz zostać mareckim Mikołajem i dać dzieciom świąteczną radość,
prosimy o wysłanie e-maila na adres mikolaj@marki2020.pl
bądź o telefon pod numer 601-861-021.


Osoby, które się z nami skontaktują i zadeklarują chęć udziału w akcji,
otrzymają dziecięcy list ze świątecznymi marzeniami. Dobroczyńców będziemy prosić o dostarczenie do nas przygotowanych prezentów do 15 grudnia.
Tuż przed świętami zostaną one wręczone bezpośrednio dzieciom - autorom listów.


Podziękowania dla wszystkich ofiarodawców zamieścimy na stronie www.marki2020.pl
oraz www.marki.net.pl
Jeśli ktoś będzie chciał zachować anonimowość, uszanujemy jego wolę i piękny gest.



Mikolaj_ogloszenie








Galeria

fot. 1
fot. 2
zdjecie

Jacek Orych

Rocznik 78

2006-2014 Radny Miasta Marki

od 2014 roku Burmistrz Miasta Marki

www.Orych.pl

Komentarze:

Zastrzeżenie

Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

ACTIVENET - strony www, sklepy internetowe - Marki, Warszawa

skocz do góry