Kompletna klapa na starcie nowego systemu odbioru odpadów w Markach.

Arkadiusz Werelich POMarki

 5 lipca 2013    00:49

System odbioru odpadów z mareckich posesji, który według burmistrza jest dobrze przygotowany ? zawodzi. Już na starcie nowych przepisów widać masę błędów, które powodują frustrację mieszkańców. ? To jakaś farsa?, ?Bałagan, którego można było się spodziewać?, czy ?Jesteśmy źle informowani? ? to tylko niektóre z komentarzy markowian.

Wątpliwości budzą kwestie związane z informowaniem mieszkańców, głównie tych starszych, którzy nie mając dostępu do Internetu gubią się w nowych przepisach. Jednak nie tylko starsi mieszkańcy Marek mają problemy z nowym systemem, ponieważ ilość pytań, które otrzymałem w ostatnim czasie świadczy, że informacja, docierająca do mieszkańców jest niewystarczająca.

Informowanie mieszkańców to jeden z problemów, który budzi emocje, ale odbieranie odpadów sprawia, że mieszkańcy gotują się do czerwoności, nie szczędząc słów krytyki w kierunku burmistrza.

Po pierwsze ? komunikat zawarty na ulotce informacyjnej, dołączonej do startowego zestawu worków mówi, że mieszkańcy są proszeni o wystawianie worków przed godziną 6 rano. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wystawione worki zalegają do godziny 22, a w skrajnych przypadkach nie zostały odebrane w wyznaczonym terminie. Już dziś mieszkańcy skarżą się, że bezdomne psy, czy koty robią bałagan niszcząc, stojące godzinami worki.  Tak być nie może!

Po drugie ? firma, która po długich godzinach dociera do posesji mieszkańców, potrafi zostawić część worków i zniknąć bez śladu, co powoduje nie lada zdumienie markowian.

Po trzecie ? forma dostarczania worków do posesji mieszkańców, to już przejaw typowego nieładu i braku jakiejkolwiek strategii działania. W starym systemie zestaw worków był spięty gumką, zrolowany i często włożony w miejsce, które było poza zasięgiem psa strzegącego posesji. Obecnie worki wrzucane są na posesję metodą chybił trafił, czyli gdzie spadną, tam zostaną. Pogniecione, rzucone luzem, bez znaczenia, czy na posesji biega pies, czy nie ? kogo to interesuje?

 Po czwarte - uruchomina przez Urząd Miasta infolinia, która nie działa, a która miała pomóc mieszkańcom naszego miasta w uzyskaniu dodatkowych informacji. Nikt nie odbiera telefonu, wskazanego przez urząd. To dopełnienie wpadek, które miały miejsce w ostatnim okresie. Podsumowując, chciałbym zauważyć, że według burmistrza Marki są dobrze przygotowane do nowego systemu. Szkoda, że tego optymizmu nie potwierdzają mieszkańcy naszego miasta, czego dowodem są komentarze, które można spotkać, przy okazji każdej rozmowy?

Marki, po godzinie 24.00 - zbiórka według harmonogramu została zakończona, a worki pozostały

Również na: werelich.com      

 

Galeria

zdjecie: 53864
zdjecie

Arkadiusz Werelich

Oddany lokalnym sprawom, samorządowiec, radny powiatu wołomińskiego, społecznik.

www.werelich.net

Komentarze:

Zastrzeżenie

Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

ACTIVENET - strony www, sklepy internetowe - Marki, Warszawa

skocz do góry