Dorzuć się do puszki WOŚP

Waleczna Marcovia pokonała Świt II Nowy Dwór Maz. 2:1

Marcin Boczoń Marcovia

 4 października 2015    21:57

Marcovia pokonała dziś na wyjeździe rezerwy Świtu Nowy Dwór Mazowiecki 2:1 (1:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Radosław Mędrzycki i Tomasz Buczek. Nasi zawodnicy pokazali w drugiej połowie olbrzymie zaangażowanie i wielkie serce do gry. Walczyli dosłownie o każdy centymetr boiska. Prym wiódł tradycyjnie Mariusz Rogalski, który jak to określił jeden z kolegów - "wkładał głowę tam gdzie były nogi aż trzech rywali". Kapitan Marcovii po raz kolejny udowodnił, że nie bez powodu wyprowadza nasz zespół na plac gry.

W pierwszych minutach meczu delikatną przewagę w posiadaniu piłki mieli gospodarze. Na nasze szczęście nic z niej groźnego nie wynikało. Jakiekolwiek strzały zawodników Świtu albo mijały naszą bramkę albo lądowały w rękach pewnie broniącego Damiana Krasiewicza. Po chwili do głosu zaczęli dochodzić podopieczni Konrada Kucharczyka. Różnica polegała na tym, że już pierwsza akcja mogła zakończyć się bramką, ale znakomitego zagrania od Dawida Sawickiego nie wykorzystał Tomasz Buczek. Dosłownie kilka minut później dogodną sytuacją zmarnował Sawicki, który posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Gdy wydawało się, że kwestią czasu jest zdobycie bramki przez nasz zespół ku zaskoczeniu na prowadzenie wyszły rezerwy Świtu. Błąd w ustawieniu naszej defensywy wykorzystał bowiem Jakub Mażysz. Po jego trafieniu Marcovia ruszyła błyskawicznie do odrabiania strat. Niestety wszelkie próby Dominika Ochmana i Dawida Sawickiego wciąż nie znajdowały drogi do bramki. W kluczowych momentach brakowało także odrobiny dokładności. Tuż przed przerwą udało się jednak doprowadzić do wyrównania. Najprzytomniej w polu karnym gospodarzy zachował się Radosław Mędrzycki, który z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. Bramka do szatni wyraźnie podbudowała nasz zespół, który drugą odsłonę rozpoczął z olbrzymim zapałem. Aż miło było popatrzeć jak nasi zawodnicy harują na całym boisku i walczą o każdą piłkę zarówno w parterze jak i w powietrzu. Nikt nie odstawiał nogi. Dla podopiecznych Konrada Kucharczyka najważniejsze było bowiem zdobycie tylko i wyłącznie kompletu punktów. W 50 minucie spotkania wysiłek Marcovii został nagrodzony w postaci bramki zdobytej przez Tomasza Buczka po kapitalnym uderzeniu z rzutu wolnego. Kilka minut później na listę strzelców wpisał się z kolei Bartłomiej Świniarski, który wykorzystał bardzo dobre podanie Dawida Sawickiego. Niestety sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki naszego pomocnika ponieważ jego asystent dopatrzył się spalonego. Jakim cudem? Niestety odpowiedzi na to pytanie nie dało się uzyskać. My nigdy nie staramy się mieć pretensji do sędziów, ale tym razem popełnili wyraźny błąd. Szkoda zwłaszcza tego, że była to bardzo dobrze przygotowana akcja, w której każde zagranie było idealnie w tempo. Decyzji arbitra nie dało się cofnąć i nie pozostało nam nic innego jak pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Mecz mógł rozstrzygnąć ostatecznie Tomasz Bylak. Niestety nasz napastnik zmarnował idealną szansę na przypieczętowanie zwycięstwa i o utrzymanie wyniku trzeba było walczyć do samego końca. Na szczęście mimo ataków Świtu udało się przetrwać i w pełni zasłużenie zainkasować komplet punktów.



Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Marcovia Marki 1:2 (1:1)

Bramki:

Radosław Mędrzycki 45'
Tomasz Buczek 50' (rzut wolny)

Żółte kartki:

Łukasz Fijołek, Arkadiusz Kublik, Damian Pacuszka, Tomasz Bylak

Skład Marcovii:

Damian Krasiewicz - Rafał Piwko (72' Łukasz Fijołek), Radosław Mędrzycki, Dariusz Piwowarek, Mariusz Rogalski (C) - Bartłomiej Świniarski (60' Tomasz Bylak), Dominik Ochman, Adrian Rowicki, Tomasz Buczek (82' Damian Brzeziński) - Dawid Sawicki (55' Damian Pacuszka), Arkadiusz Kublik

Trener: Konrad Kucharczyk

Galeria

zdjecie: 81030

Komentarze:

Zastrzeżenie

Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

ACTIVENET - strony www, sklepy internetowe - Marki, Warszawa

skocz do góry