11 października 2004 18:40
Drewniane krzyże, stare figurki, kapliczki. Mieszkańcy Marek i przyjezdni mijają je każdego dnia, czasem popatrzą, niektórzy wykonają znak krzyża, ale niewielu tak naprawdę zna ich historię. Jednak uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 - członkowie koła historycznego, już od lat prowadzonego przez p. Aleksandrę Tomczyk - podjęli trud odnalezienia i poznania faktów dotyczących mareckich zabytków. Stworzyli oni piękny album bogaty w wiadomości i fotografie, który zdobył pierwsze miejsce w konkursie pt. "Ochrona dziedzictwa kulturalnego". To właśnie z tego albumu zaczerpnięte są poniższe informacje.
Najstarszym zabytkiem związanym bezpośrednio z nasza miejscowością jest naturalnej wielkości figura Matki Bożej z Dzieciątkiem. Figurę tę wykonano z piaskowca. Autor rzeźby pozostaje jednak nieznany. Kapliczka ta pochodzi z 1852 roku i znajduje się przy ul. Stanisława Chudoby (obecnie teren Białołęki). Figura spoczywa na kamiennym, prawie dwumetrowym cokole, na którym widnieją napisy: "Na podziękowanie i ocalenie od cholery w 1852r. Mieszkańcy Marek i Pustelnika" oraz "Pocieszycielko strapionych módl się za nami".
Figura Matki Bożej nie jest jedynym zabytkiem związanym z panującą w tamtych czasach cholerą. Również dwuramienny (lotaryński) krzyż przy ulicy Piłsudskiego naprzeciwko Mareckiego Ośrodka Kultury miał chronić mieszkańców przed tą chorobą. Dlaczego został postawiony akurat w tym miejscu? Być może dlatego, iż po drugiej stronie znajdował się szpital, gdzie leczono pacjentów dotkniętych epidemią.
Metalowa figura Pana Jezusa na placu Marka została zbudowana przez mieszkańców Marek prawdopodobnie w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Ofiarodawcą placu był nieznany nam z nazwiska Marek. Stąd nazwa - plac Marka. Miejsce to znane bez wątpienia mieszkańcom znajduje się u zbiegu ulic Piłsudskiego i ks. Bandurskiego. Zanim został zbudowany kościół św. Izydora wierni zbierali się tu na modlitwę, odmawiali różaniec. Ze względu na późniejsze zniszczenia i wysoki koszt remontu postanowiono kapliczkę rozebrać. W 1924 r. na miejscu rozebranej kapliczki postawiono na betonowej podstawie naturalnej wielkości figurę Pana Jezusa, która stoi do dzisiejszego dnia.
Metalowy krzyż z 1894r. stoi przy wjeździe do Marek, po lewej stronie, na lekkim wzniesieniu. To właśnie tu według miejscowej opowieści miał pierwotnie stanąć marecki kościół, na co nie wyraziły zgody władze carskie. Tereny pod budowę świątyni wykupiła spółka "Briggs i Posselt" należąca do przemysłowców angielskich. Najstarsi mieszkańcy pamiętają zapewne, że podczas II wojny światowej, kiedy Niemcy przepędzali ludzi z Marek, jeden mężczyzna podbiegł do tego właśnie krzyża i położył się w trawie pod płotem. W ten sposób ocalał.
Na obszarze naszego miasta znajdują się też liczne miejsca pamięci narodowej, uświęcone krwią ludzi, którzy zginęli za ojczyznę. Jednym z takich miejsc jest Pomnik Rozstrzelanych koło "Kruczka". 30 lipca 1944r. od strony Wołomina dotarł do Strugi niewielki oddział radziecki. W tym dniu żołnierze AK udający się z Marek i Pustelnika do Zielonki, gdzie znajdował się skład broni, natknęli się na patrol żołnierzy niemieckich, którzy po odkryciu zwłok niemieckich rozstrzelali ok. 60 osób nad Czarnym Stawem- "Kruczkiem"
Każde miasto posiada tereny bardzo ważne, na których odbywają się uroczystości. W Markach takim miejscem jest "Pomnik Powieszonych". 16 października 1942 r. z więzienia na Pawiaku przywieziono 10 Polaków, których nocą powieszono w odwecie za wysadzenie torów kolejowych w węźle warszawskim. Roman Trebacz 25 września 2005 22:39
Dziekuje za to opracowanie budujace swiadomosc patriotyczna i historyczna spolecznosci mareckiej i nie tylko mareckiej. Mam 63 lata, urodzilem sie w Warszawie i tutaj mieszkam. Pamietam Marki sprzed lat zawsze z przejazdow w kierunku wschodnim i podziwiam miasto M. za wysilek wlozony w odnawianie swojego oblicza w sensie architektonicznym oraz spolecznym. Wszystko dzieki ludziom, ktorym nie jest wszystko jedno ....
Roman Trebacz
Hanna Ratajczyk 29 listopada 2005 12:17
Przyłączam się do podziękowań Pana Romana Trębacza. Wielokrotnie przechodzimy obok tych pomników, nie zastanawiając się nawet co upamiętniają i jaka wiąże się z nimi historia. Proszę o więcej takich opracowań i pozdrawiam Członków koła historycznego SP nr 4.
Justa 11 października 2006 06:01
Dzięki za pozdrowienia:)
Natalia Sirko 6 czerwca 2008 07:42
Hej.Mam zaledwie 15 lat i muszę przyznać, że bardzo interesują mnie takie strony jak ta.Sama zajmuje się opracowaniem małych obiektów architektury sakralnej w mojej miejscowości.Mieszkam w Teodorówce(woj. lubelskie)mieści się tu 11 takich obiektów, a ja opisałam i sfotografowałam 4.Mam nadzieję, że te obiekty nie zginą z powierzchni Polski.Pozdrawiam
Opinie publikowane na łamach Portalu Społeczności Marek są prywatnymi opiniami piszących — redakcja Portalu nie ponosi za nie żadnej odpowiedzialności.
Osoby publikujące w artykułach lub zamieszczające w komentarzach wypowiedzi naruszające prawo mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
BYCHOWSKI - strony internetowe, sklepy internetowe - Marki, Warszawa